W Jeleniej Górze rozpocznie się remont fragmentu ulicy Wolności, na którym od kilku tygodni kierowcy zgłaszali pogarszający się stan nawierzchni. Według miejskich służb zakres prac obejmie frezowanie zniszczonej warstwy asfaltu, regulację studzienek oraz ułożenie nowej nawierzchni na odcinku najbardziej narażonym na koleiny i spękania.
Roboty mają być prowadzone etapami, aby ograniczyć utrudnienia w ruchu. W godzinach największego natężenia przejazd ma być utrzymany, choć kierowcy powinni liczyć się ze zwężeniami oraz czasowym kierowaniem ruchem. Mieszkańcy okolicznych posesji zostali już poinformowani o możliwych utrudnieniach przy wjazdach.
Miasto podkreśla, że decyzję o przyspieszeniu prac podjęto po kolejnych sygnałach od kierowców i przewoźników. W ostatnich dniach pojawiały się zgłoszenia dotyczące gwałtownych uskoku nawierzchni, które przy większej prędkości mogły stwarzać zagrożenie dla zawieszenia pojazdów i bezpieczeństwa ruchu.
Jeżeli warunki pogodowe pozwolą, zasadnicza część robót ma zakończyć się jeszcze w tym tygodniu. Służby apelują, aby zwracać uwagę na oznakowanie tymczasowe i nie omijać zabezpieczeń ustawionych przy krawędzi remontowanego pasa.
Ten remont był potrzebny od dawna. Na tym odcinku naprawdę trudno było już przejechać bez zwalniania niemal do zera.
Mieszkańcy tej części ulicy już kilka razy zgłaszali ten problem, więc dobrze, że w końcu coś ruszyło.
Najważniejsze, żeby po frezowaniu nie zostawili nierówności na kilka dni, bo wtedy robi się jeszcze większy bałagan.
Oby wykonawca dotrzymał terminu, bo ten fragment jest ważny także dla autobusów i dojazdu do sklepów.
Najgorzej będzie rano, bo przy zwężeniu od razu robi się korek aż do skrzyżowania.
Jeśli ruchem będą kierować tylko w najciaśniejszym miejscu, to może da się to jeszcze jakoś przejechać bez większych opóźnień.
Przydałoby się od razu poprawić studzienki, bo po deszczu woda i tak będzie stała przy krawężniku.